Od kilku miesięcy zauważyłam, że włosy lecą mi garściami i nic nie pomaga. Próbowałam już różnych drogich szamponów i suplementów, ale efektu brak. Zależy mi na czymś domowym albo w miarę tanim, bo nie chcę wydawać fortuny. Może ktoś z was miał podobny problem i znalazł skuteczny sposób? Będę wdzięczna za wszelkie pomysły :)
Czy da się powstrzymać wypadanie włosów?
Wydaje mi się, że może to wina stresu, bo sama byłam w ciąży i wtedy włosy leciały.
Jakieś tam tabletki z owocem palmy pomogły mojemu tacie, ale nie gwarantuję.
U mnie od razu pomogła olejoterapia - mieszanka oleju arganowego z rycynowym. Trzymam na skórze głowy i włosach co weekend.
Podbijam, bo potrzebuję odpowiedzi.
Chyba kiedyś słyszałem, że suplementy z krzemem mogą działać.
Masaże głowy szczotką, 5 min dziennie.
Zainwestuj w szczotkę z naturalnego włosia dzika i unikaj częstego suszenia gorącym powietrzem. Ja przez rok suszyłem włosy codziennie i łamały się coraz bardziej. Od kiedy używam niższej temperatury i olejków ochronnych, wypadanie zmalało.
Sporo ciekawych pomysłów, dzięki.
Olej rycynowy codziennie na noc i git.
Zauważyłam, że od kiedy przestałam farbować włosy co miesiąc, wypadanie spadło niemal do zera.
Z mojej strony tylko dieta i trochę ruchu pomogło.
Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale podobno peeling skóry głowy pomaga.
U mnie pomogło keratynowe prostowanie włosów z odżywką. Brzmi dziwnie, ale zabieg zamyka łuski włosa i zmniejsza łamliwość. Oczywiście to nie lekarstwo, ale włosy przestały się kruszyć i wypadać. Za pierwszym razem efekt był słabszy, ale po trzech zabiegach różnica jest spora.
U mnie najlepszy był szampon Nioxin, spoko.
Ja brałam biotynę, coś tam ruszyło.
Warto połączyć kilka metod, myślę.
Spróbuj wprowadzić do diety więcej białka i żelaza, bo często niedobory tych składników nasilają wypadanie. Ja dodaję codziennie szklankę koktajlu z jarmużu i banana oraz biorę suplement Biotebal (ale skonsultuj z lekarzem). Do tego raz na tydzień robię maskę z oleju rycynowego i oleju kokosowego. Po miesiącu widzę mniej włosów na szczotce.
Może spróbuj minoksydylu - to jedyny lek z udowodnioną skutecznością w aptece. Stosuj zgodnie z ulotką i bądź cierpliwa - efekt pojawia się po 3-4 miesiącach. Przy okazji dobrze by było zrobić badania - TSH i ferrytynę - i uzupełnić niedobory.
Czekam na jakieś konkretne rady, bo samo czytanie niewiele daje.
Ostatnio przeglądający
9Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.