Otrzymałyśmy niedawno środki do dyspozycji w naszym kole gospodyń i teraz stoimy przed dylematem jak je spożytkować. Chcemy żeby ta kasa poszła na coś, co zostanie u nas na dłużej, a nie tylko gadżety czy poczęstunek raz na rok. Myślałyśmy o kursach dla młodzieży, jakieś wyposażenie do świetlicy albo remont kuchni, ale nie wiemy czy to ma sens. Jesteśmy otwarte na różne propozycje, może ktoś z was ma już jakieś doświadczenia?
Macie pomysł, na co wydać kasę z koła gospodyń?
nie wiem czy dobrze kojarzę ale można przeznaczyć kasę na promocje regionu?
W zeszłym roku organizowaliśmy u nas festyn rodzinny i kupiliśmy dmuchańce dla dzieci, spędziliśmy fantastycznie, ludzie byli zachwyceni.
podbijam temat, sama nie wiem co zrobić
wydaje mi się że może coś z ekologią, ale nie mam doświadczenia
u nas sprawdziły się warsztaty rękodzieła, ludzie uwielbiają
tez sie nad tym zastanawiam, brak pomysłów u mnie
mi też brakuje jakiegoś sensownego pomysłu
Może warto zainwestować w narzędzia ogrodnicze i nasadzenia drzew czy krzewów przy świetlicy. Nie dość, że poprawicie estetykę terenu, to też zachęcicie mieszkańców do wspólnych działań i spędzania czasu na świeżym powietrzu.
My w naszym KGW postawiłyśmy na doposażenie świetlicy wiejskiej: nowe stoły, krzesła i sprzęt nagłaśniający. Dzięki temu możemy organizować tanie imprezy, kursy i spotkania tematyczne. Dało to też dodatkowy dochód, bo za wypożyczenie sali miasto dało zwrot kosztów.
Osobiście przeprowadziłam warsztaty szydełkowania z seniorami, część funduszy poszła na zabawki dla dzieci, wyszło bardzo sympatycznie.
ja bym kupiła jakieś kursy dla młodych kucharzy, to się opłaca
chyba warto zainwestować w szkolenie z pierwszej pomocy? ale nie jestem pewna
polecam dekoracje sezonowe, fajny pomysł na imprezy
Ja kiedyś inwestowałam w tworzenie gminnej publikacji z przepisami lokalnymi, poszło na druk i skład, a sprzedaliśmy prawie wszystkie egzemplarze.
Dobrym rozwiązaniem może być zorganizowanie cyklicznych warsztatów kulinarnych otwartych dla całej społeczności. U nas chętnych nie brakowało, a bilety pokryły część kosztów. Kolejnym krokiem było kupno profesjonalnego pieca, który teraz wynajmujemy na chleby.
Jeśli macie świetlicę z zaniedbaną kuchnią, to remont i zakup nowego wyposażenia (blatów, lodówki, piekarnika) zwróci się przy każdym kolejnym wydarzeniu. Zwiększycie komfort pracy i możecie oferować płatne szkolenia.
Ciekawe, jakby to wyglądało przy mniejszych dotacjach, może warto zrobić zebranie z mieszkańcami?
my dawaliśmy na sprzęt do nagłośnienia, przydał się mega
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
8Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.