Myślę o robotę w Tesco i mam kilka pytań. Ktoś tam pracuje na stałe albo na zastępstwo? Jak w praktyce wyglądają godziny pracy i nadgodziny? Czy praca jest bardzo stresująca, szczególnie podczas promocji? Jak z wynagrodzeniem, nadmieniacie że pensja konkurencyjna? Zależy mi też na atmosferze w zespole :) Dzięki za wszelkie opinie
Jak się pracuje w Tesco?
Słyszałem, że podobno kadra bywa wymagająca, ale nie sprawdzałem na własnej skórze jak to naprawdę wygląda. Myślę, że warto samemu popytać na miejscu.
Też się nad tym zastanawiam.
Ja z kolei pracowałem jesienią przy uzupełnianiu półek, cały czas chodzenie z wózkiem, mocno dawało w nogi. Ale płacili też za dodatkowe km i wychodziło trochę ekstra kasy. Teraz boli mnie kręgosłup, więc mniej chętniej do takich zadań wracam.
W weekendy jest naprawdę masa klientów i jedna kasa to za mało, więc trzeba się wyrobić z kolejką. Zdarza się, że szef poprosi o pomoc także w rozkładaniu towaru czy inwentaryzacji. Umowę podpisują na trzy miesiące próbne, potem możesz przejść na czas nieokreślony. Szkolenie to raptem kilka dni i podstawy BHP. Warto zwrócić uwagę, że punktacja w sklepach wpływa na premie kwartalne.
Nie wiem czy lepiej iść do hipermarketu czy do anglojęzycznej międzynarodówki jak Tesco.
Ja się trudziłem na nocnej zmianie i było ok, kasa w miarę wypaśna. Czasem się wlekło ale kasa lepiej płaci.
Pracowałem tam pół roku, najgorzej było podczas Black Friday, tyle ludzi że miałem wrażenie, że zaraz walnę głową o ladę. Na codzień jednak luz, jedynie trzeba pogadać z klientami co potrafią być marudni. Po zmianie zdarzało mi się jeszcze pomagać w magazynie. Ogólnie nauczyłem się tam dużo szybciej skanować towar.
Wydaje mi się że jest spoko ale nie jestem pewny, bo tylko odwiedzałem sklep.
Dostajesz kartę pracowniczą, dzięki której rabaty sięgają 10% na wszystko. System płac jest dość prosty - stawka podstawowa plus dodatki za pracę w niedziele i nadgodziny. Jeżeli jesteś studentem to możesz brać zmianę do 6h, a po 26 roku życia dopiero 8h. Korzystałem też z opcji przeniesienia do innego sklepu, gdy zmieniłem miasto. Generalnie elastyczność jest spoko, ale musisz mieć cierpliwość do ludzi.
Podbijam, bo chcę znać odpowiedź.
Polecam, bo można łatwo dorobić w weekendy.
Rekrutacja to głównie rozmowa telefoniczna, później wizyta w sklepie, krótki test z liczb, sprawdzają też dyspozycyjność. Na magazynie bywa ciężko, trzeba dźwigać palety, a praca na kasie to monitoring klientów i skanowanie. Możesz wybrać etat 1/2 albo pełny, myślę że warto pytać od razu o zmianę nocną jak chcesz więcej zarobić. Dodatkowo można się zgłosić na zastępstwa, wtedy jest trochę nadgodzin. Na plus jest też bezpłatna wrzutka do taniego sklepiku i karta multisport.
Fajna ekipa, kierownik w porządku, tylko irytują ceny w kantynie.
Chyba słyszałem, że niektórym nie płacili nadgodzin, ale mogę się mylić.
Pracuję w Tesco od roku na dziale spożywczym. Standardowo 8-godzinne zmiany, czasami trzeba zostać po godzinach jak coś przyleci towaru. Płacą na czas, stawka minimalna plus dodatek za staż. Atmosfera generalnie spoko, ale przy dużych promocjach bywa nerwowo. Jeśli chcesz to polecam, ważne tylko dobrze ogarniać system kolejnego dnia.
Ostatnio przeglądający
9Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.