Pomyślałem żeby zainstalować fotopułapkę na moich polach, żeby śledzić jakie zwierzęta tam buszują i czy nie robią szkód. Trochę ich się nazbierało i ciężko ręcznie sprawdzać co chwilę teren. Nie znam się na specyfikacjach – bateria, zasięg czujnika, tryb nocny itp. Co polecacie do użytku zewnętrznego, bez podłączenia do prądu? Chciałbym żeby zdjęcia i filmy były wyraźne nawet po zmroku.
Jaką fotopułapkę kupić do monitorowania zwierzyny na polu?
Też się zastanawiam nad kupnem, przeglądałem ostatnio jakieś modele ale nie wiem za bardzo
Chyba te tańsze mają gorsze czasy reakcji, ale nie śledziłem tego dokładnie
Ja bym brał coś taniego, np. z AliExpress, na start wystarczy
Z mojego doświadczenia dobrze wypadają modele z diodami IR, które nie oślepiają zwierzyny. Ważna jest też rozdzielczość minimum 12 MP i czas reakcji poniżej 0,7 s. Sprawdź fotopułapki z możliwością wymiany baterii na akumulatory AA albo pack Li-Ion – są dłużej aktywne.
Podbijam temat, bo sam nie wiem czy lepiej jedna droższa czy dwie budżetówki
Miałem Browning Strike Force albo Moultrie A-Series i raczej polecam Browninga – bateria starcza na cały sezon, a obraz w nocy całkiem ostry.
Może warto wziąć coś z obsługą karty SD do 32 GB, ale nie jestem pewien czy lepiej nie iść w chmurę
U mnie świetnie działała taka z metalową obudową i płatkami kamuflażu, polecam :)
Moim zdaniem najważniejsze to trwałość obudowy i jakość nocnego oświetlenia, bo bez tego reszta właściwie nie ma sensu
Testowałem też fotopułapkę Covert – generalnie okej, ale raz padła mi jednostka pod silnym mrozem, więc trzymać w jakiejś izolacji
Zwróć też uwagę na kąt widzenia czujnika – minimum 50° PIR, żeby złapać ruch z boku. Przy większym polu lepiej kilka urządzeń niż jedno wpuszczające zwierzynę pod zakamuflowane miejsce.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
10Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.