Skończyłem wczoraj oglądać Belfra i mam totalny mętlik w głowie. Kto zabił tę dziewczynę w lesie? Przerobiłem już wszystkie wątki online i nikt nie wydaje mi się pewny. Może wy macie jakąś teorię? Wydaje mi się, że było tam więcej śladów niż pokazali. No nie wiem po prostu 😕
Belfer: kto zabił tę dziewczynę w lesie?
chyba to Marecki miał motyw ale nie jestem pewien
Ja analizowałem ten odcinek kilka razy i zauważyłem, że gdy ktoś dzwonił do ofiary, to telefon odbierał ktoś o męskim głosie.
Według mnie mordercą jest Radek. W 3 odcinku wyraźnie widać na rękawie jego kurtki ślady krwi, a jego alibi kompletnie się nie trzymało. Do tego w ostatniej scenie podsłuchano go, jak mówił do siebie coś o zemście.
też mam mętlik i zupełnie nie wiem o co chodzi
mnie najbardziej przekonał wątek z listem
Spoko zagadka, ale bardziej kibicuję teraz teorii o profesorze
Ja oglądałam Belfra z mamą i ona od razu skojarzyła, że to Radek, bo w scenie numer 5 patrzył na nią dziwnie.
Najważniejsza jest scena ze stosem gazet – morderca zostawił tam swój telefon, a odcisk na szybie pasuje do ręki Radka.
ja stawiam na Radka 😏
wydaje mi się że warto przyjrzeć się relacji między nią a nauczycielem ale nie jestem pewien
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.