jestem po zdradzie i totalnie nie wiem, jak sie pozbierać. była z nią blisko 2 lata i nagle wszystko się sypnęło. czuje się jakbym stracił kawał siebie, nie mam apetytu, trudno mi funkcjonować. niby mówią że czas leczy rany, ale nie wiem czy dam radę czekać bez celu. co zrobiliście, żeby wrócić do normalności? macie jakieś proste rady albo ćwiczenia na początek? chyba potrzebuje zmiany otoczenia albo hobby, ale nie mogę się zdecydować. każda pomoc się liczy :)
Jak się pozbierać po zdradzie partnera?
Wydaje mi się, że może warto zająć się czymś kreatywnym, ale nie jestem pewny czy to coś da.
U mnie wyjazd w góry mega pomógł, oderwałem się i odświeżyłem głowę.
Może spróbuj zacząć od małych kroków: zapisz w dzienniku swoje myśli i emocje, to pomaga trochę uporać się z tym, co czujesz. Ja też miałem zdradę dawno temu i pomogła mi terapia u psychologa – nie musisz od razu na lata, czasem kilka sesji wystarczy, żeby zrozumieć, co dalej. Poza tym staraj się wrócić do aktywności fizycznej: bieganie czy siłownia to świetny sposób na odreagowanie stresu. No i postaraj się trzymać blisko przyjaciół, nie izoluj się. Czasem wygląda to na proste, ale naprawdę pomaga lepiej kontrolować emocje.
Ja po zdradzie partnerki poszedłem na kurs fotografii – totalnie zmieniło mi to perspektywę. dzięki temu poznałem nowych ludzi i wreszcie zacząłem doceniać życie. nie było łatwo, ale przy nowym hobby moje myśli przestały krążyć w kółko wokół tego, co zrobił tamten.
Też mam podobny temat, zobaczymy co się tu jeszcze pojawi.
Ostatnio przeglądający
3Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.