Oj, nie wiem na co się zdecydować z tymi drukarkami. Chciałbym coś do domu, głównie drukuję dokumenty i czasem zdjęcia. Słyszałem, że tusz drogo wychodzi, a nie mam ochoty co chwilę przepłacać. Zastanawiam się czy lepiej brać laserówkę czy atramentową z dużymi zbiornikami. Każda porada się przyda 😉
Jaką drukarkę kupić do domu, żeby tusz nie kosztował fortuny?
też się nad tym zastanawiałem ostatnio.
ja bym brał Canon, spoko opcja.
chyba Canon Pixma G ma fajne pojemniki, ale nie jestem ekspertem.
Po przesiadce z zwykłej atramentówki na model z tankami, naprawdę spadły koszty. Wcześniej co miesiąc wydawałem 200 zł na kartridże.
Miałem kiedyś tani model HP i tusz kosztował więcej niż sama drukarka, teraz mam EcoTank i lepiej spać.
podobny dylemat miałem miesiąc temu.
Laserówki są generalnie tańsze w eksploatacji jeśli drukujesz dużo dokumentów czarno-białych. Atramentówki z dużymi zbiornikami sprawdzają się uniwersalnie, ale do zdjęć warto szukać urządzenia z drukarką fotograficzną.
hmm spoko pytanie.
dobry wątek.
podbijam temat, sam bym chciał wiedzieć.
Przy wyborze warto spojrzeć na koszt jednej strony w specyfikacji producenta i porównać to z ceną zakupową drukarki. Często te tańsze modele kończą się drogimi zamiennikami.
Jeśli drukujesz głównie tekst to dobra będzie monochromatyczna laserówka jak Brother HL-L2350DW, koszty druku na poziomie 3 groszy za stronę. Do kolorów i zdjęć lepiej atramentówka z systemem tankowania, np. Epson EcoTank - tusz wychodzi grosze.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.