Za kilka tygodni startujemy z przedszkolem a moja 3latka strasznie nie chce tam iść. Próbowaliśmy już rozmawiać, pokazywać zdjęcia, ale ciągle płacze jak mówimy o zostawaniu tam. Macie jakieś pomysły jak ją zachęcić? Co robić żeby nie było trauma i łez? Z góry dzięki :-)
Jak zachęcić moje dziecko do pójścia do przedszkola?
My ustaliliśmy rytuał: rano śniadanie i wspólne ubieranie się, a potem spacer trzymając się za ręce. Dziecko widzi, że to stały „plan dnia” i łatwiej akceptuje zmianę otoczenia.
Mam to samo z moją córką, podbijam temat.
Może zacznijcie od krótkich wizyt przed rozpoczęciem roku, np. pół godziny z tobą w sali, potem stopniowo dokładajcie czas. Przyda się też zabawa w przedszkole w domu – rozłóż pieluchę jak dywan i udawajcie, że to ławki czy stoliki.
Mojej Marysi pomogło oglądanie krótkiego filmiku o pierwszym dniu w przedszkolu – krótkie animacje i piosenki bardzo ją przekonały.
Ja bym stawiał na odwiedziny samych sal i pokazywał, że to fajna zabawa.
Wydaje mi się, że może warto zacząć od krótkich pobytów? Ale nie jestem pewna.
Ja bym dała pluszaka w plecak i jakieś odbicie domu dla bezpieczeństwa.
Ja sama zabierałam synka do przedszkola na zabawę w kąciku plastycznym zanim musiał zostawać tam na obiad. Dzięki temu widział, że to miejsce do fajnych aktywności.
Nie wiem czy dobrze pamiętam, ale może zabawa w przedszkolankę u taty w domu pomoże?
Trzymam kciuki, dajcie znać co poskutkowało.
No i jak, są już nowe pomysły?
Może kupić jakiś kolorowy plecak i podszyć to jako przygodę.
Dobrym pomysłem jest też zabranie ulubionej przytulanki do plecaka – ona trzyma poczucie znajomego zapachu i pozwala poczuć przytulność nawet w obcym miejscu.
U nas najlepiej sprawdziło się pójście z koleżanką: zaprosiłam mamę koleżanki, żeby obie dziewczynki razem chodziły. Stres znikł jak ręką odjął.
Byłam sceptyczna, ale okazało się, że maluch uwielbia bajki śpiewane przez panią w przedszkolu – przed startem słuchaliśmy razem tych piosenek i potem szło już gładko.
U nas pomogło stworzenie książeczki o przedszkolu – wkleiłam fotki sali, placu zabaw i dzieci, podpisałam wszystkie elementy, a córka wręcz nie mogła się doczekać, aż pójdziemy tam na żywo.
Warto umówić się z nauczycielem na dzień otwarty i pozwolić maluchowi poznawać panie oraz rówieśników. Daje to poczucie bezpieczeństwa, bo dziecko kojarzy twarze przed wpuszczeniem do grupy.
Powodzenia wam, będę oglądać jak się sytuacja rozwinie.
Zrobiliśmy małą próbę obietnicy: jak zostanie przez godzinę, dostanie naklejkę i to naprawdę motywowało.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.