Myślę o pracy w policji i nie jestem pewien, czy to dobry wybór. Słyszałem, że jest stabilnie i fajne dodatki, ale podobno jest też masa papierkowej roboty i stres. Przejrzałem parę opisów na internecie, ale chcę usłyszeć opinie tych, co już są w służbie :) Jak to wygląda na co dzień? Ile naprawdę się pracuje i jakie są zarobki? Zastanawia mnie też możliwość awansu no i czy warto brać nadgodziny. Dzięki za każdą szczera wypowiedź!
Czy warto dziś zostać policjantem?
Ja jestem od trzech lat w policji, zaczynałem na rewirze. Początki strasznie trudne, zero czasu wolnego i luzu, ale po roku dostałem inne przydziały i jest ok. Zarobki jednak nie powalają, ok 4500 na rękę, ale dodatki to już smakowita sprawa.
chyba do przemyślenia, ale ja bym brał, dobrze płacą
W rejonówce bywa monotonnie, ale bliski kontakt z mieszkańcami daje satysfakcję. Z kolei oddziały prewencyjne czy CBŚ to zupełnie inna bajka, więcej specjalnych działań, ale i więcej szkoleń.
To ciężka służba, warto się zorientować na miejscu zanim się podejmuje decyzję.
Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale słyszałem, że pensja startowa to jakieś 3500 zł.
Również zastanawiam się, czaję wątek
Generalnie procedury i papierkowa robota zajmują sporo czasu, nie jest to tylko mandat i pościg. Przygotuj się na protokoły, sprawozdania i komisje. Jeśli ktoś tego nie lubi, może szybko się zniechęcić.
Wydaje mi się, że lepiej dopytać kumpla co jest w wydziale kryminalnym, ale nie jestem pewien.
Jak dla mnie największym plusem jest stabilność zatrudnienia i pakiet socjalny. Wynagrodzenie startowe jest ok, ale trzeba się przygotować na służbę zmianową i częste wyjazdy. Szkolenie jest wymagające, ale przez to lepiej rozumiesz procedury. Na emeryturę można przejść wcześniej niż w cywilu. No i jest spore ryzyko, więc trzeba mieć do tego głowę.
Miałem kolegę w oddziale prewencyjnym, chwalił sobie te dynamiczne akcje. Mówił, że adrenalina to jego żywioł i nie wyobraża sobie biurka.
Może w małych miejscowościach jest łatwiej, ale nie mam doświadczenia w terenie.
ja się cieszę, że poszedłem, ale wiadomo stres
Sam wystartowałem w maratonie przygotowań na COP, trochę ciężko, ale pomoc trenera i paczki kolegów działają cuda. Teraz jestem w dobrej formie.
Też mam podobne pytania.
Ja to czekam na odpowiedzi ;).
Ciekawe co jeszcze napiszecie.
Chyba bardziej solidna praca, ale nie wiem czy dla każdego.
Moja kuzynka jest technikiem kryminalistyki, mówi, że to ciągła praca w labie i wychodzą mega przykre sceny. Nie dla wrażliwych.
No moim zdaniem warto, dobry stopień stabilności masz.
Podobne wątki
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.