Zastanawiam się nad odejściem z obecnej pracy i nie wiem, jak podejść do rozmowy z szefem. Boję się coś przekombinować albo wypaść nieprofesjonalnie. Czy ktoś miał podobną sytuację i może podpowiedzieć, co najlepiej powiedzieć i jak sformułować wypowiedzenie? Chciałbym zachować dobre relacje, a jednocześnie być jasny i uprzejmy. Każda wskazówka będzie dla mnie cenna.
Jak najlepiej złożyć wypowiedzenie i co mówić szefowi?
Wydaje mi się, że warto od razu podać powód odejścia, ale nie wiem czy to dobry pomysł – chyba lepiej być ogólnym?
U mnie sprawdziło się szczere podejście, bez zbytniego owijania w bawełnę.
Myślę, że to raczej zwykła procedura – pisemne wypowiedzenie, spokojna rozmowa. Rozumiem stres, ale to nic nadzwyczajnego.
Ja kiedyś popełniłem błąd mówiąc to w pośpiechu na korytarzu i wyszło nieprofesjonalnie. Następnym razem umówiłem spotkanie w ciszy działu i o wiele lepiej to wyglądało.
Ja po prostu powiedziałem „Dziękuję za te lata, ale nadszedł czas na zmiany” i poszło gładko.
Pamiętaj, że okres wypowiedzenia obowiązuje prawnie, więc warto to podkreślić na piśmie. W mailu do HR dołącz wypowiedzenie, a z przełożonym ustal szczegóły przekazania obowiązków.
Najpierw przygotuj pisemne wypowiedzenie – możesz skorzystać z gotowego wzoru (np. z działu kadr). Na rozmowie powiedz krótko: dziękuję za współpracę, ale z powodów osobistych chcę zakończyć pracę, okres wypowiedzenia zostanie dotrzymany. Staraj się być konkretny i uprzejmy.
Też się nad tym teraz zastanawiam, więc podbijam temat :)
U mnie w poprzedniej pracy najpierw poszedłem do HR, wziąłem wzór wypowiedzenia, a potem umówiłem się na krótką rozmowę z szefem. Po prostu: „Doceniam wszystko, ale kończę pracę za dwa tygodnie” – żadnej dramy.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
9Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.