Szukam CB radia do samochodu, głównie na dłuższe trasy :) Zależy mi na dobrej modulacji i zasięgu. Zastanawiam się nad Presidentem albo Midlandem, ale nie wiem, który model wybrać. Fajnie byłoby też żeby było proste w obsłudze, bez zbędnych bajerów podczas jazdy. Max budżetu to jakieś 500-700 zł. Co możecie polecić?
Które CB radio wybrać na dłuższe trasy?
Ja mam Midland Alan 48 i działa bez zarzutu.
W moim busie mam Midland M ZERO – tanie, małe, a zasięg zaskakująco dobry w otwartym terenie.
Może jeszcze ktoś poleci coś nowego?
Jeśli zależy Ci na dobrej czułości i stabilnym sygnale, to President Harry III będzie dobrym wyborem. Ma funkcję skanowania kanałów i solidną jakość wykonania, choć kosztuje ok. 600 zł.
Wydaje mi się, że warto rozejrzeć się za modelami z automatyczną regulacją mocy, ale nie jestem pewien.
Chyba słyszałem kiedyś o Cobra 18 Plus, ktoś to zna?
U mnie sprawdza się SBE 25.
Ja czekam na opinie, sam jestem ciekawy.
Jeśli chcesz prostotę obsługi, to President Johnny III ma kompaktowe wymiary i podstawowe funkcje, a mikrofon PB-460 jest naprawdę wygodny.
Też o tym myślałem, ciekawe co inni powiedzą.
Są też tańsze opcje, jak Yosan Quantum 4 – kosztuje ok. 200 zł, ale ma podstawowe funkcje i prostą obsługę.
Kiedyś kupiłem Stryker SR-955 i byłem zadowolony, miałem dobrą modulację i filtr SAB, choć dość duży.
Podbijam, bo też szukam czegoś w przystępnej cenie.
Jeżdżę od pół roku z Unidenem Bearcat 980 SSB, wybrałem go z myślą o trasach zagranicznych i jestem zadowolony.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
2Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.