Myślę o rozpoczęciu małego biznesu zbożowego i zastanawiam się, czy to w ogóle ma sens. Ktoś się orientuje jakie są realne marże przy sprzedaży pszenicy czy kukurydzy? Słyszałem różne liczby, ale ciężko ocenić na ile to prawdziwe. Na start planuję obrót może kilkudziesięciu ton, więc liczy się każdy procent. Może ktoś ma już jakieś doświadczenia albo konkretne dane? Będę wdzięczny za wszelkie opinie i przykłady :)
Ile można zarobić handlując zbożem?
Generalnie marże w handlu zbożem w Polsce to zwykle 3–10%, zależy od wolumenu i rodzaju zboża. Pszenica często jest niżej wyceniana, kasza i jęczmień potrafią dać lepszą stawkę. Trzeba doliczyć koszty transportu i przechowywania – magazyn nawet na kilka dni to dodatkowe 0,5–1% kosztu. Jeśli masz stałych odbiorców i dobre warunki logistyczne, możesz pójść w górę tej skali, ale bez długoterminowej umowy ciężko o wyższe marże.
chyba słyszałem, że przy dużych wolumenach marża spada do 2–4%, ale nie jestem pewien czy dobrze to pamiętam
u mnie wyszło ok 7% i to już przy moim małym wolumenie, nawet spoko
w zeszłym sezonie miałem ok 150 ton pszenicy i brutto wyszło mi jakieś 15 tys zł zysku, ale musiałem pilnować kosztów paliwa i magazynu
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
5Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.