Zastanawiam się, ile można realnie zarobić na kryptowalutach. Słyszałem o ludziach, co podwajają kapitał w kilka miesięcy, ale też słyszałem o osobach, które straciły. Nie mam dużego doświadczenia, chciałbym jakąś realną perspektywę. Zakładam, że chcę zainwestować jakieś 5000 zł. Jakie są realne stopy zwrotu na hodlu vs tradingu? Czy są jakieś dane z rynku, na które można się powołać? Czy roboty albo copy trading mają tu sens?
Ile realnie można zarobić na kryptowalutach?
Nie wiem czy dobrze kombinuję, ale liczyłem na 5% miesięcznie przy DCA.
Ja zrobiłem ~30% rocznie i jestem zadowolony.
Wydaje mi się, że z 5000 zł da się zrobić z 1000–2000 zł zysku w rok.
Podbijam temat, też się nad tym zastanawiam.
Chyba kiedyś widziałem, że ktoś osiągnął 50% acu rocznie.
Średnio historycznie roczna stopa zwrotu dla Bitcoina wynosiła ok. 100–200%, ale to średnia z dużego rozrzutu. Altcoiny mają większe wahania, tu można trafić +300% albo stracić 80%. Ważne są też opłaty za trading i podatki – często zjadają 20–30% zysku.
Czekam na doświadczenia innych inwestorów.
Polecam poczytać raporty z CoinGecko czy Messari i zrobić własne symulacje przed inwestycją.
Nie oczekuj ponad 10% miesięcznie, to ryzykowna zabawa.
Warto mieć plan i trzymać się stop lossa, inaczej stracisz sporo.
Jeśli chcesz inwestować pasywnie, hodl BTC/ETH, to przy 5000 zł realne zyski wahały się gdzieś 20–50% rocznie. Przy aktywnym tradingu trzeba liczyć się z większym ryzykiem i kosztem prowizji. Copy trading to też kwestia dobrania strategii i sprawdzonego tradera.
Non stop słyszę różne historie o x10 czy x100, ale lepiej zachować ostrożność na pump and dump.
Pamiętaj o podatkach: przy zysku powyżej 1000 zł w ciągu roku trzeba rozliczyć 19% PIT. Jeśli nie prowadzisz działalności, od zysków z krypto też się płaci, więc dolicz ten koszt do kalkulacji.
Próbowałem day tradingu na Binance – w niektóre dni robiłem 10–20%, ale stres był ogromny i prowizje zżerały część zysku.
Trudno podać konkretne liczby, bo wszystko zależy od strategii, kapitału i psychiki inwestora.
Hodlowałem Doge od 0.01 do 0.3 USD, zrobiłem x30, ale potem spadło do 0.05 i większość zarobku straciłem. To bardzo zmienny projekt.
Trading dzienny wymaga sporego kapitału i wiedzy, inaczej łatwo wypaść na minusie. Niektóre raporty pokazują, że ok. 70% traderów indywidualnych traci na dłuższą metę. Jeśli nie masz planu, lepiej jednak HODL lub DCA w miarę cyklicznych zakupów.
Na dłuższą metę warto dywersyfikować: część w stablecoiny, część w blue chipy jak Bitcoin i Ethereum, a resztę w mniejszych tokenach. W ten sposób możesz ograniczyć spadki. Historycznie portfel 50/50 BTC/ETH wypadał dużo stabilniej niż sam BTC.
Też myślałem o krypto, ale nie wiem od czego zacząć.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
7Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.