Zastanawiam się nad zapisem do szkoły rodzenia, bo niedługo termin porodu i chciałabym być ogarnięta. Słyszałam różne opinie, że to tylko gadanie albo że naprawdę pomaga. Macie jakieś doświadczenia? Czego się nauczyliście, ile to kosztuje i czy warto? No i czy lepiej online czy stacjonarnie? Dajcie znać :)
Ktoś był w szkole rodzenia? Warto się zapisać?
Też się nad tym zastanawiam, więc podbijam temat.
U mnie się sprawdziło, brałabym jeszcze raz :)
Podbijam, bo fajnie by było usłyszeć więcej opinii.
U nas były zajęcia w małej grupie, miałam tylko 4 osoby, partner dołączył. Nauczyłam się tam jak masować plecy podczas skurczów i jak oddychać. Bez tego chyba bym panikowała.
U nas w mieście kurs kosztował ok. 300 zł za 6 spotkań, ale była też opcja online za 150 zł. Dużo praktycznych rzeczy pokazywali – masaż, ćwiczenia oddechowe, pozycje wertalne. Warto popytać w szpitalu czy mają darmowe warsztaty, czasem NFZ dofinansowuje.
Trudno powiedzieć, ja znam osoby zadowolone i takie, co szkoda kasy.
Ja poszłam i serio polecam, było super.
Żałuję, że nie wzięłam stacjonarnych – online było nudnawe i zero interakcji. Polecam jednak na żywo.
U mnie podobnie, jeszcze się czaję hehe.
Szkoła rodzenia pomaga przede wszystkim przełamać strach. Głównie uczą, jak przygotować się mentalnie i fizycznie, ale też pokazują, co zabrać do szpitala. Jeśli tak jak ja dużo się stresujesz, możesz na żywo zadawać pytania i dostaniesz wsparcie od innych mam.
Moim zdaniem warto. Na takich zajęciach przećwiczysz techniki parcia, nauczysz się oddychać i zrozumiesz, jak wygląda poród krok po kroku. Prowadzą to zazwyczaj położne, warto też, żeby partner był obecny. Dzięki temu mniej stresu i łatwiej reagować na ból. Poza tym dowiesz się jak przygotować wyprawkę, a często są też zajęcia z masażu.
No każdy inaczej, ale zawsze jakaś wiedza się przyda.
My mieliśmy kurs online i okazało się, że dużo z tego można zrobić w domu. Szczerze, to bardziej przydały mi się ćwiczenia dla kręgosłupa niż zajęcia o porodzie.
Chyba warto, ale nie mam pewności czy zawsze coś dają praktycznie.
Wydaje mi się, że może to więcej stresu niż pożytku, ale nie wiem dokładnie.
Zdecydowanie warto, chociaż parę spraw to banał.
Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale kiedyś czytałam, że to raczej marketing.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
10Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.