Nawet nie wiem, od czego zacząć, ale ciągle się nad tym głowię czy to w ogóle miłość a nie tylko zauroczenie. Z jego strony są ciepłe słowa i raz na jakiś czas niespodzianki, ale sam rzadko inicjuje spotkania. Mówi, że zależy mu na mnie, ale czasem zachowuje się jakby miał gdzieś moje uczucia. Może ktoś z Was przeszedł przez coś podobnego i powie, po czym poznać prawdziwe zaangażowanie faceta?
Jak rozpoznać, że facet mnie naprawdę kocha?
Wydaje mi się, że warto zwrócić uwagę czy on faktycznie interesuje się twoim życiem i próbuje cię wspierać w trudnych chwilach, ale nie jestem pewna czy to od razu znak miłości 😉
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
1Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.