Planuję w tym roku kiszonkę z kukurydzy dla bydła i nie wiem, którą hybrydę wybrać. Zależy mi na jak najwięcej suchej masy i dobrej smakowitości. Słyszałem o późnych i wczesnych odmianach, ale nie mam doświadczenia. Ktoś ma sprawdzone propozycje, np. LG albo ES? Jak z wilgotnością przy zbiorze, co najlepiej? Będę wdzięczny za każdą podpowiedź 🙂
Jaką kukurydzę na kiszonkę polecacie?
Wydaje mi się, że wilgotność jest ważniejsza niż odmiana.
ES Politico też dawało radę.
Z mojego doświadczenia odmiany typowo karmowe z większą zawartością skrobi lepiej się kiszą niż polowe. Sprawdź plon zielonej masy, bo większa biomasa to więcej gotowej kiszonki. W ofertach Syngenta i Corteva znajdziesz hybrydy pod kiszonkę z dobrą odpornością na choroby. U mnie NK Lucius się sprawdził, bo ma stabilny plon nawet w suchych latach.
Moim zdaniem warto też zwrócić uwagę na parametr TSW (thousand seed weight) – cięższe ziarno często oznacza większą ilość skrobi. Przy selekcji szukałbym odmian o TSW powyżej 300 g i wysokiej odporności na fuzariozę. W praktyce hybrydy LG i ES oferują dobre wyniki w tych kategoriach.
Może fajnie by było zrobić mieszankę wczesnej i późnej?
Podbijam, czekam na więcej opinii.
Nie wiem czy dobrze kojarzę, ale słyszałem o odmianie Azuro jako super odporniej.
Zbieram info przed siewem, będę raportować efekty.
Chyba lepiej wybrać późne hybrydy, ale nie jestem pewny.
Temat fajny, warto poczytać.
Nie zapominaj o terminie zbioru – zbieraj kukurydzę w momencie początku mleczno-woskowej fazy, wtedy jest najlepszy stosunek suchej masy do podatności na fermentację. Zbyt wczesny zbiór obniża plon, za późny zwiększa straty w wyniku wylegania. Jeśli masz możliwość, zleć badanie wilgotności lub pokusz się o przenośny miernik. W moim gospodarstwie to bardzo pomogło ustalić optymalny czas cięcia.
Też się nad tym głowię.
Ja w ubiegłym sezonie stawiałem na późne hybrydy z grupy FAO 350–380 (LG 34.17 i ES Cosmo). Zbierałem je w fazie mleczno-woskowej przy wilgotności ok. 32–33%, dzięki czemu kiszonka ma wysoką zawartość skrobi i dobrą fermentację. Kluczowe jest szybkie cięcie i ubijanie, żeby nie dopuścić do pleśni. Przy wyborze warto zwrócić uwagę na tolerancję na suszę i odporność na choroby. U mnie sprawdziły się te odmiany, ale zależy też od gleby.
Polecam hybrydy o średniej długości wegetacji (FAO 300–330), np. Pioneer P9241 czy NK Lucius, które dają dobrą suchą masę i szybciej się zbiera. Przy mokrych wiosnach takie odmiany dojrzewają wcześniej, co zmniejsza ryzyko strat. Ważne, żeby wilgotność przy zbiorze była między 30 a 35%. No i dobrze przygotować glebę pod wysiew, bo silne rośliny to lepsza kiszonka.
Fajna dyskusja, czuję się mądrzejszy :)
LG 30.217 pyka, dobra kiszonka.
Ja biorę Pioneer P9241 i kiszonka ekstra.
Ciekawe, sam nie wiem.
Jeżeli warunki glebowe w twoim polu są słabsze, rozważ odmiany o niższych wymaganiach pokarmowych, np. FAO 260–290. Hybrydy wczesne szybciej rosną i są bardziej elastyczne przy niekorzystnej pogodzie. U mnie na lżejszej glebie Azuro okazał się lepszy niż późne, bo zdążył zebrać więcej biomasy zanim weszły suche upały.
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
3Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.