Zastanawiam się nad studiami pielęgniarskimi bo to niby kierunek z przyszłością ale podobno strasznie wymagający. Macie może jakieś doświadczenia? Jak dużo jest praktyk i czy duża część to teoria medyczna? Martwię się czy dam radę ogarnąć anatomię i resztę. Będę wdzięczna za każde info :)
Studia pielęgniarskie – czy naprawdę takie trudne?
Ja wybrałam pielęgniarstwo dwa lata temu i pamiętam, że anatomia to był istny koszmar – setki nazw, ale jak zrobiłam diagramy i fiszki, to poszło dużo lepiej.
Studia pielęgniarskie składają się z ok. 180–210 punktów ECTS, więc rzeczywiście materiału jest sporo. Zajęcia to zazwyczaj połowa wykładów z teorii (anatomia, fizjologia, farmakologia) i połowa ćwiczeń oraz praktyk klinicznych w szpitalu czy przychodni. Egzaminy bywają trudne, zwłaszcza na pierwszym roku, bo to dużo nowego słownictwa i procedur. Ale jeśli sumiennie przerabiasz materiały i wykorzystujesz laboratoria, da się to ogarnąć. Ważna jest systematyczność – nie zostawiać nauki na ostatnią chwilę.
Też się nad tym zastanawiam, więc podbijam temat 😉
Podobne wątki
Ostatnio przeglądający
4Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz, a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.